Interpelacja w sprawie kar dla pracodawców łamiących prawo pracy
Szanowny Panie Ministrze! Polska ma najniższe w Unii Europejskiej kary dla pracodawców łamiących prawo pracy. Dlatego właściciel ˝Biedronki˝ może sobie pozwolić na nieprzestrzeganie przepisów. Polski inspektor może mu za to nałożyć 230 euro kary, a jego odpowiednik w portugalskiej sieci ˝Biedronki˝ 50 tys. euro. W Polsce kontrolą setek tysięcy pracodawców zajmuje się tylko 1400 inspektorów Państwowej Inspekcji Pracy. Ta ogromna dysproporcja sprawia, że prawdopodobieństwo przeprowadzenia planowej kontroli jest minimalne. Do tego dochodzi świadomość niewielkiego, maksymalnie w wysokości 1000 zł mandatu, a w naprawdę skrajnych przypadkach 5000 zł grzywny wymierzonej przez sąd za łamanie prawa pracy. W dodatku polskie sądy nie są zbyt surowe dla pracodawców naruszających Kodeks pracy. Przeciętna grzywna orzekana przez sądy grodzkie w sprawach wszczętych przez inspekcję pracy wynosi niewiele ponad 800 zł. Wobec powyższego pytam Pana Ministra: 1. Czy prawdą jest, że Polska ma najniższe w Unii Europejskiej kary dla pracodawców łamiących prawo pracy? 2. Czy prawdą jest, że Państwowa Inspekcja Pracy może nałożyć maksymalnie 1000 zł mandatu? 3. Jakie kroki zamierza podjąć Pan Minister, aby prawo bardziej surowo traktowało pracodawców łamiących prawo pracy? Z poważaniem Poseł Anna Sobecka Toruń, dnia 16 grudnia 2004 r.
Źródło: