Interpelacja w sprawie zagrożeń dalszej działalności Krajowego Ośrodka Socjalno-Szkoleniowego dla Kobiet w Gorzycach
Szanowny Panie Ministrze! Krajowy Ośrodek Socjalno-Szkoleniowy dla Kobiet w Gorzycach istnieje od 10 lat. Jest to jedyna tego typu placówka w kraju. W ośrodku tym znajdują schronienie kobiety m.in. ofiary przemocy w rodzinie, kobiety z dziećmi dotknięte bezdomnością. W obecnej chwili w placówce przebywa 22 kobiety i 45 dzieci, które przyjęte zostały jeszcze na starych zasadach. Normalnie w Gorzycach przebywało od 120 do 150 osób, większość z województw: podkarpackiego, świętokrzyskiego i małopolskiego. Wszyscy podopieczni mają zapewniony dach nad głową, jak również pomoc terapeutyczną i prawną. Wszystko po to, by mogli wrócić do normalnego życia. Pomocą objęte są także dzieci, które trafiają do ośrodka z różnego typu urazami, fizycznymi, jak i psychicznymi. Sytuacja prawna ośrodka jest taka, że może on przyjmować nadal kobiety z całej Polski, tylko że za ich pobyt w placówce muszą zapłacić samorządy, z terenu których pochodzą, albo same podopieczne. Rezultat tego taki, że po pierwszym stycznia do ośrodka nie przyszła ani jedna nowa pensjonariuszka. Wszystko to za sprawą zmiany ustawy o pomocy społecznej. W obecnej chwili koszty utrzymania ośrodków pomocy społecznej spadły na barki samorządowców. W ten sposób przez bezduszność urzędników jedyny w kraju ośrodek dla samotnych matek z dziećmi stoi przed widmem likwidacji. Wobec powyższego proszę o udzielenie mi odpowiedzi na następujące pytania: 1. Jak to możliwe, że dopuszcza się do takiej sytuacji? 2. Dlaczego jedyny ośrodek w kraju, który tak bardzo pomaga pokrzywdzonym kobietom, może zostać zamknięty? 3. Co stanie się z pensjonariuszkami ośrodka w Gorzycach, gdy dojdzie do likwidacji placówki? 4. Czy Ministerstwo zamierza podjąć działania w tej sprawie? Z poważaniem Poseł Maria Zbyrowska Dębica, dnia 28 października 2004 r.
Źródło: