Odpowiedź na interpelację w sprawie próby przejęcia kontroli nad EkoFunduszem
Szanowny Panie Marszałku! Nawiązując do pisma Wicemarszałka Sejmu pana Marka Kotlinowskiego z dnia 22 czerwca br., sygn. SPS-023-3271/06, przekazuję odpowiedź na interpelację posłów: Teresy Piotrowskiej i Macieja Świątkowskiego w sprawie ˝próby przejęcia kontroli nad EkoFunduszem˝. Odnosząc się do pytań i tez postawionych w ww. interpelacji, chciałbym wyjaśnić, co następuje: 1. Powołanie pana profesora Tadeusza Żarskiego na przewodniczącego Rady Fundacji EkoFundusz nie spowodowało utraty przez zagranicznych donatorów wpływu na decyzje związane z działalnością Fundacji. W związku z tą nominacją nie uległy zmianie zasady funkcjonowania EkoFunduszu. Tak jak dotychczas, przedstawiciele rządów państw, które zawarły porozumienia w sprawie ekokonwersji polskiego długu, zasiadają w Radzie Fundacji i uczestniczą w podejmowaniu przez nią decyzji. Tym samym zachowują wpływ na funkcjonowanie EkoFunduszu. 2. Pan profesor Tadeusz Żarski jest osobą o prawie 40-letnim stażu zawodowym, z którego znaczna część przypada na pracę naukowo-badawczą i dydaktyczną w Szkole Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie. Aktualnie pełni funkcję kierownika Katedry Biologii Środowiska. W latach 1997-2000 był członkiem Rady Nadzorczej Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, a w latach 1999-2002 członkiem Rady Nadzorczej Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie. Kwalifikacje i doświadczenie zawodowe, w tym związane z działalnością funduszy celowych finansujących inwestycje w dziedzinie ochrony środowiska, nie są przez nikogo podważane i w pełni uzasadniają powołanie pana profesora Tadeusza Żarskiego na przewodniczącego Rady Fundacji EkoFundusz. 3. Pomimo osiągnięć EkoFunduszu, w funkcjonowaniu Fundacji, szczególnie w roku 2005, dają się zauważyć pewne słabości. Dotyczy to zwłaszcza wykonania planu finansowego na rok 2005 w zakresie wydatków na realizację projektów. Zgodnie ze sprawozdaniem z działalności EkoFunduszu w 2005 r. (opracowanym przez Zarząd Fundacji) z zaplanowanych na ten cel 200 110,0 tysięcy złotych, wykonano 119 153,0 tysięcy złotych, co stanowi niecałe 60%. Oznacza to, że EkoFundusz ma trudności z wydatkowaniem przypadających mu środków, a tym samym z realizacją postawionych przed nim zadań. Z punktu widzenia celów EkoFunduszu nie można w związku z tym powiedzieć, że działa bez zastrzeżeń. 4. Zmiana na stanowisku przewodniczącego Rady EkoFunduszu nie powoduje utraty środków pochodzących z ekokonwersji polskiego długu. Oczywiście, Polska nie może pozwolić sobie na utratę żadnych funduszy zagranicznych na inwestycje w ochronę środowiska, niezależnie od źródła ich pochodzenia. Istotne jest jednak nie tylko to, jakiej wielkości fundusze zostaną postawione do dyspozycji Polski, lecz również to, jak efektywnie i szybko dostępne fundusze będą w praktyce wykorzystywane. Z poważaniem Podsekretarz stanu Agnieszka Bolesta Warszawa, dnia 13 lipca 2006 r.
Źródło: